Uśmiechnąłem się pod nosem i odwzajemniłem uścisk. Lubiłem się do niej przytulać, lubiłem ją. Może nawet bardziej, niż tylko lubiłem? Westchnąłem delikatnie i oparłem swoją głowę o jej. Czułem jej ciepły oddech na karku. Siedzieliśmy tak naprawdee długo.
Eli?
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz