wtorek, 9 sierpnia 2016

Od Elise do Arona

Zaśmiałam się.
- I co ja teraz biedna zrobię? W Twoich ramionach...   -znów go pocałowałam.
Położyłam głowę na jego ramieniu i zaczełam przygądać się jego cerze. Była idealna, bez żadnej skazy. W końcu podciągnęłam się na łokciu i pocałowałam go, wyrażając tym swoje uczucie do niego.

Aron?

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

.
.
.
.
.
.
template by oreuis