Na początku nie wiedziałam co zrobić. Chłopak odsunął się ode mnie i spojrzał speszony w głąb moich oczu. Z chwklą odsuwał się coraz bardziej, ale chwyciłam go za koszulkę, przyciągnęłam i pewnie pocałowałam. Odwzajemnił gest. Po jakimś czasie, oderwaliśmy się od siebie.
- Jesteś cudowny. -powiedziałam uśmiechając się lekko.
Aron?
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz